z dygresji
..porannych nieistotnych
:
Przestało przeszkadzać mi zdrabnianie mojego imienia.
Nie przywykłam. Po prostu "człowiek jest rzeczywiście bydlęciem, które może się przyzwyczaić nawet do tego, że nie może się przyzwyczaić".
,
To najczęściej wykorzystywany przeze mnie wyimek z Julia.
,
Ludzie mają problem z podniosłością wołacza.
Właściwie mogę to zrozumieć.
Uwielbiam wołacz, ale od czasu do czasu też miewam problemy.
,
..wieczornych wartych zapomnienia
:
Głęboko w szufladzie biurka znalazłam wstydliwie wciśniętą między dwa wykresy, zeszłoroczną notatkę. Treść jest przerażająca.
"Różowe paznokcie i szal
gdy myśli czarne, lepkie i ciężkie
lekki krok i jasne spojrzenie
bo równowaga jest najważniejsza."
Mogę to wyjaśnić jedynie opętaniem. Kiedy nie jestem opętana, jestem uprzedzona.
,
Ależ cię wzięło na wynurzenia.
.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz