mindscape
Myślę horyzontalnie. Płasko. Zdecydowanie nieperspektywicznie. Myśli hulają po pustynnej równinie. Świszczący wiatr przypadku wymiata absurdalne skojarzenia zza obłych głazów przyciężkich pomysłów. Od czasu do czasu przestrzeń rozedrze huk. To najświętsze ideały. Od zawsze były najbardziej podatne na erozję.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz