.
- No wiesz babciu, trochę szaleństwo...
Babcia (lat 91) nagle ożywiona, wręcz oburzona koniecznością wyjaśniania spraw oczywistych.
- Lepsze szaleństwo, niż powaga i nuda!
Tak... Wszyscy byśmy w tej rodzinie oszaleli, gdybyśmy nie byli szaleni.
Przypomniał mi się od razu cytat z Witkacego "Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie". Jakie "skończyć", Stasiu, jakie "skończyć"? W szaleństwie wszystko dopiero się zaczyna.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz