m


Razi mnie mrok. Zamykam oczy. Rozkładam ramiona. Odchylam się do tyłu. Opadam. Spadam. Wolno. Wolna.

   niżej
                  niżej
                                    niżej

Łykam hausty czarnego powietrza. Do utraty tchu. Piję metaliczne krople upadku. Do dna.
Na dnie
otwieram oczy.
Czy...?
Oślepia mnie ciemność. Gęsta, smolista, wciągająca.
Czy...?
Tak.
Teraz widzę.

0 komentarze:

Prześlij komentarz