za kurtyną


Obce ściany obcych rąk...
Linia pierwsza.     zmiana spojrzenia pod wpływme zderzenia
Obcy kolor obcych oczu..
Linia druga..      cudza prawda jak na dłoni oprawiona w ramę moich skroni
Obca siła obcych pięści.
Linia trzecia...       próbka pasji wyekstrahowanej z determinacji ukrytej w  zaciśniętej dłoni
Powoli.. wynaturzam się.

0 komentarze:

Prześlij komentarz