iluzja misternie utkana
„Jaką nadzieję może żywić myślący człowiek co do przyszłości ludzkości, jeśli weźmie pod uwagę doświadczenia ostatniego miliona lat?”
/Kurt Vonnegut/
Oddalam się.
Odpływam w nieznane, gdyż dłużej nie wytrzymam na tym lądzie. Nie znoszę Starego Świata, już dawno mi obrzydł. Jest w stanie wzbudzić tylko wstręt i pogardę, gdyż w rzeczywistości stanowi Ziemię Szczurów, które ocierają się o moje nogi swym obleśnym, szarym, skołtunionym cielskiem. Nienawidzę ich, nienawidzę tego przeklętego Zapchlonego Królestwa, nienawidzę!
Czy Szczurzy Świat jest rzeczywisty?
Nigdy w to nie uwierzę!
Fakt, że stanowią większość, nie oznacza, iż tworzą prawdziwą rzeczywistość. One tylko chcą, byśmy w to uwierzyli. Robią nam pranie mózgu, wmawiając, że każda słuszna droga prowadzi do ich Królestwa. W ten sposób kłamstwo zlało się w jedno z prawdą i nikt nie potrafi już znaleźć chociażby jednej różnicy.
A przecież gdzieś musi istnieć alternatywa - Nowy Świat, który dla szczurów jest nierzeczywisty, a wręcz niewyobrażalny. Gdzież ten nieznany ląd?
Chyba warto wypłynąć na szerokie wody oceanu wolności. Nie ma czasu na przygotowania, ani chwili na planowanie, nawet ułamka sekundy na zastanowienie. Przecież szczury nie śpią! One usiłują mnie zasymilować, wchłonąć wbrew woli! Znam ich podły plan – roznoszą czarną śmierć umysłu i pragną ponad wszystko mnie zarazić! Dżuma otacza mnie z wszystkich stron, krąży niczym sęp, wytrwale zacieśniając kręgi. Coraz głośniejszy tupot szczurzych łap odmierza uciekający czas.
Przechytrzę szczury!
Ukradnę pierwszy lepszy statek i popłynę w nieznaną dal, bo właśnie za horyzontem kryje się Nowy Świat. Cudowny ląd wolny od ohydnego plemienia, zamieszkany natomiast przez istoty mnie podobne – nie nędzne gryzonie, a Ludzi. Po prostu Ludzi.
Rozejrzyj się.
Ilu Ludzi widzisz wokół siebie?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz